Szanowni Państwo,

Tę wiadomość kieruję do tych spośród Państwa, które I stopień studiów zrealizowały na kierunku innym niż Analityka gospodarcza w UEK (lub ewentualnie specjalność "Analityka ekonomiczno-finansowa" na kierunku Ekonomia) którzy czują, że "nie czują" podstaw ekonometrii, że mają jakieś braki w ROZUMIENIU "co z czym, i do czego", w tym także - a przede wszystkim . Dodam, że to normalne na Państwa etapie :) Ekonometria łatwo nie "wchodzi". ALE jestem przekonany (doświadczeniami tak swoimi, jak i moich byłych studentów i studentek), że można ją zrozumieć, i to nawet w całkiem przystępny sposób - wymaga to czasu, pewnego zaangażowania i pewnej systematyczności (wszystkie trzy „towary” mogą się wydawać czasem wręcz deficytowe, ale ostatecznie to każde z nas nimi zarządza…).

Jest kilka bardzo „lukratywnych” - w mojej opinii - korzyści z „wzięcia byka – tj. ekonometrii – za rogi”, w szczególności właśnie dla Państwa – Studentek i Studentów  bardzo specjalistycznego i nastawionego na metody ilościowe kierunku! Gdy zaczyna się rozumieć fundamenty ekonometrii i nabywać odpowiednich umiejętności przekładania ich na praktykę, to daje to Państwu dużo satysfakcji - ale nie jakiejś pustej (jak kajzerki ;P), lecz bardzo treściwej (rzekłbym, takiej pełnoziarnistej i w dodatku na zakwasie, a nie na drożdżach... Dobra, już kończę te swoje piekarnicze metafory ;P). Ta satysfakcja wynika po prostu z tego, że w końcu rozumiecie (a wręcz "czujecie") te całe metody i modele, z którymi się zapoznajecie, znacie i rozumiecie ich zalety, cele i ograniczenia, potraficie je stosować, a zarazem krytykować, wiecie "co wiecie i czego nie wiecie"... To Was naprawdę rozwija i sprawia, że się po prostu będziecie czuli pewniej (i także lepiej "sami ze sobą") i będziecie lepiej funkcjonować w swoim życiu zawodowym, BO jesteście bardziej kompetentni i… rozumni! (Tak, pogłębianie swojego rozumienia „czegoś” pogłębia zarazem naszą rozumność…) Tyle (bardzo szczerego!) kołczingu! A teraz do rzeczy...

W celu nadrobienia znajomości porządnych podstaw ekonometrii, polecam Państwu:

1) W pierwszej kolejności przestudiowanie niebanalnych materiałów niebanalnego Miszcza (sic!) Błażeja ^^ (tj. Dra Błażeja Mazura). Dawniej materiały te były dostępne na stronie:

https://home.cyf-kr.edu.pl/~eomazur/

lecz, według mojej wiedzy, strona ta przestała ostatnio działać. Dlatego stosowne pliki z owej strony, pobrane przeze mnie jakiś czas temu, znajdziecie w tej sekcji naszego kursu na Moodle. Polecam ich przestudiowanie dokładnie w tej kolejności, w jakiej widnieją one na stronie naszego kursu (począwszy od "Algebry macierzowej" i "Notatek z wykładów Profesora Osiewalskiego"...)

Materiały te są dość stare, a i ich strona edytorska pozostawia sporo do życzenia, ALE w dalszym ciągu, w bardzo dobry sposób (wręcz bezkonkurencyjnie) opisują "istotę rzeczy"...

2) Następnie możecie Państwo przestudiować kilka kolejnych materiały (tym razem już mojego autorstwa), również znajdujące się w bieżącej sekcji.


3) W końcu także możecie Państwo sięgnąć po kilka podręczników:

3.a) Maddala G.S., Ekonometria, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2013 (możliwe, że podręcznik jest dostępny w bazie IBUK Libra, do której zdalny dostęp macie Państwo zapewniony przez naszą Bibliotekę)

3.b) Koop G, Wprowadzenie do ekonometrii, Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2015 (ew. nowsze wydanie, jeśli jest; możliwe, że podręcznik jest dostępny w IBUK Libra)

3.c) Welfe A., Ekonometria. Metody i ich zastosowanie, Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 2009 (podręcznik dostępny w IBUK Libra)

Naturalnie, konwencje notacyjne zastosowane w powyższych opracowaniach różnią się mniej lub bardziej od tej stosowanej przez nas na zajęciach, lecz – UWAGA – to też jest dla Państwa akurat rozwijające, bo tak to właśnie zazwyczaj wygląda „w życiu”, że opracowania różnych autorów, wywodzących się z różnych „szkół”, korzystają z różnej notacji, i po prostu trzeba się nauczyć w dalszym ciągu je rozumieć – bo wszak istota rzeczy kryjących się pod być może nieco innymi oznaczeniami pozostaje „ta sama”.

 

To tyle z mojej strony w tej sprawie :) Mam nadzieję, i tego Państwu życzę, że skorzystacie z ww. opracowań wszelakich i nabierzecie "ogłady" i pewności siebie w znajomości i rozumieniu fundamentalnych zagadnień z zakresu ekonometrii.

Z pozdrowieniami –

Łukasz Kwiatkowski



Последнее изменение: воскресенье, 2 ноября 2025, 15:54